EBC pozostaje przy dotychczasowym stanowisku

Europejski Bank Centralny postanowił pozostawić stopy procentowe bez zmian. Jak podaje serwis Novinky.cz, instytucja ta zdecydowała się na bardziej ostrożne podejście po tym, jak w poprzednim miesiącu podjęła działania zmierzające do zaostrzenia polityki pieniężnej. Decyzja ta zapada w momencie, gdy w strefie euro mieszają się sygnały wskazujące na poprawę inflacji z ryzykiem wynikającym z napięć geopolitycznych.

Czerwcowa decyzja, w ramach której EBC podniósł stopy o 0,25 punktu procentowego, była pierwszą podwyżką od prawie trzech lat. Bank centralny uzasadnił wówczas tę decyzję presjami inflacyjnymi związanymi z konfliktem na Bliskim Wschodzie oraz wzrostem cen energii. Obecna przerwa stanowi zatem raczej wyczekiwanie, czy dotychczasowe tendencje się potwierdzą.

Inflacja spada, ale cel wciąż jest odległy

Według Eurostatu roczna inflacja w strefie euro spadła w czerwcu do 2,8 procent z poprzednich 3,2 procent. Jest to pozytywna tendencja, która wskazuje, że wzrost cen ulega spowolnieniu. Niemniej jednak inflacja pozostaje powyżej dwuprocentowego celu, który EBC od dawna wyznaczył sobie jako główny punkt odniesienia dla swojej polityki.

Różnica między aktualną wartością a celem nadal więc istnieje i właśnie to utrudnia podjęcie jednoznacznej decyzji. Podczas gdy spadek inflacji mógłby przemawiać za złagodzeniem polityki pieniężnej, utrzymujące się odchylenie od celu stanowi z kolei argument za kontynuacją ostrożnego podejścia.

Sam EBC zwrócił uwagę, że panuje duża niepewność co do pełnego wpływu szoku energetycznego na inflację. Innymi słowy, bank nie ma pewności, jak silnie i jak długo wyższe ceny energii będą oddziaływać na ogólny poziom cen. Jest to jeden z głównych powodów, dla których EBC postanowił poczekać i nie zobowiązywać się z góry do podjęcia dalszych kroków.

Ropa naftowa dolewa oliwy do ognia

Sytuacji nie poprawia również rozwój sytuacji na rynku ropy naftowej. Ceny tego kluczowego surowca ponownie zaczęły rosnąć w reakcji na eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie. Droższa ropa zazwyczaj przekłada się na koszty transportu, produkcji oraz ceny paliw, co może ponownie spowodować wzrost inflacji.

Dla banku centralnego stanowi to źródło dodatkowej niepewności. Chociaż aktualne dane dotyczące inflacji kształtują się korzystnie, ponowny wzrost cen energii może szybko odwrócić ten trend. Właśnie dlatego EBC pozostawia sobie otwartą furtkę i nie wyklucza kolejnych interwencji w zakresie polityki pieniężnej.

Perspektywy: we wrześniu może nastąpić kolejna podwyżka

Część analityków spodziewa się, że EBC może zdecydować się na kolejną podwyżkę już we wrześniu. Taką możliwość zasugerował na przykład ekonomista Société Générale Anatoli Annenkov. Jeśli inflacja nie zbliży się do celu lub jeśli ceny energii będą nadal rosły, presja na kontynuację zacieśniania polityki pieniężnej może się wzmocnić.

Bank centralny znajduje się zatem w delikatnej fazie. Z jednej strony obserwuje poprawę wskaźników inflacyjnych, z drugiej zaś boryka się z ryzykiem związanym z napięciami geopolitycznymi i cenami energii. Decyzja o pozostawieniu stóp bez zmian może być interpretowana jako próba zyskania czasu i zebrania większej ilości danych przed podjęciem kolejnego kroku przez bank.

Co to oznacza dla rynków

Dla rynków finansowych stabilność stóp w perspektywie krótkoterminowej jest raczej uspokajającą wiadomością, ponieważ nie niesie ze sobą natychmiastowych niespodzianek. Jednocześnie jednak utrzymująca się niepewność co do dalszego kierunku polityki EBC oznacza, że inwestorzy będą uważnie śledzić każdy nowy wskaźnik inflacji oraz zmiany cen ropy.

W związku z tym wrześniowe posiedzenie staje się kluczowym momentem. Jeśli potwierdzą się oczekiwania dotyczące kolejnej podwyżki stóp, będzie to sygnał, że EBC uważa ryzyko inflacyjne za na tyle poważne, że jest gotowy do dalszego zaostrzania warunków pomimo spowolnienia tempa wzrostu cen. Z kolei utrzymanie stóp na obecnym poziomie sugerowałoby, że bank wierzy w dalsze spowolnienie inflacji bez konieczności podejmowania kolejnych działań.