Nazwy Longsys Electronics może nie kojarzyć wiele osób, ale produkty pod marką Lexar wielu z nas ma w domu albo w aparacie fotograficznym. Ta chińska firma teraz czerpie korzyści z gwałtownie rosnących cen chipów pamięci napędzanych boomem sztucznej inteligencji – i z tym właśnie kierunkiem wchodzi na giełdę w Hongkongu, gdzie chce pozyskać do 800 milionów dolarów.

Kim jest Longsys

Spółka Shenzhen Longsys Electronics jest notowana na giełdzie w Shenzhen już od sierpnia 2022 roku (kod 301308.SZ), a teraz zmierza w kierunku wtórnego notowania na giełdzie w Hongkongu pod kodem 09976. Firma nie produkuje chipów pamięci od podstaw, jak giganci pokroju Samsunga, SK Hynix czy CXMT – działa jako tzw. producent DMS (design, moduły, serwis): projektuje i składa gotowe moduły pamięci oraz rozwiązania pamięci masowej z chipów NAND i DRAM, które następnie dostarcza pod trzema własnymi markami:

  • FORESEE – pamięci przemysłowe/B2B, druga co do wielkości niezależna marka pamięci na rynku pod względem przychodów B2B.
  • Zilia – marka skierowana na Amerykę Łacińską (powstała dzięki przejęciu 81% udziałów w brazylijskiej SMART Brazil), gdzie należy do największych niezależnych marek pamięci w regionie.
  • Lexar – znana na całym świecie marka konsumencka kart pamięci, pendrive’ów i nośników dla fotografów, którą Longsys kupiła w 2017 roku.

Mimo tak szerokiej bazy marek Longsys jest w skali globalnej wciąż raczej mniejszym graczem – w 2025 roku zajmowała dziewiąte miejsce wśród światowych producentów pamięci z udziałem w rynku na poziomie około 1,2%. To właśnie gwałtownie rosnące ceny na rynku sprawiają jednak, że jej biznes stał się jedną z najgorętszych historii finansowych tego roku.

Wyniki: AI napędza ekstremalny wzrost zysku

Liczby za pierwsze półrocze 2026 roku są naprawdę wyjątkowe:

  • Przychody H1 2026: 24,09 miliarda juanów, rok do roku +136,3% (z 10,20 miliarda juanów)
  • Zysk netto H1 2026: 10,58 miliarda juanów wobec około 14,8 miliona juanów w tym samym okresie 2025 roku – wzrost rok do roku o ponad 71 000%

Za tym ekstremalnym skokiem nie stoi żaden jednorazowy efekt księgowy, lecz realny mechanizm rynkowy: operatorzy centrów danych z powodu boomu sztucznej inteligencji dosłownie rywalizują o ograniczoną podaż pamięci NAND i DRAM, co gwałtownie podnosi ceny kontraktowe w całym sektorze. Longsys jako producent gotowych modułów pamięci korzysta więc z tego, że wejściowe chipy drożeją szybciej, niż rosną jej własne koszty.

Przegląd oferty

  • Giełda: Giełda w Hongkongu (HKEX), kod 09976
  • Oferowane akcje: 26,08 miliona akcji typu H (2,61 miliona w transzy publicznej w Hongkongu, 23,47 miliona w transzy międzynarodowej dla inwestorów instytucjonalnych)
  • Cena maksymalna: 240,60 HKD za akcję
  • Wielkość oferty: do 6,27 miliarda HKD (około 800 milionów USD), z możliwością podwyższenia do 1,06 miliarda USD
  • Szacowana wycena: do około 24,9 miliarda USD
  • Inwestorzy kotwiczący: 14 inwestorów objęło łącznie około 151 milionów USD (ok. 18,9% emisji) – między innymi Lenovo Group, Transsion Holdings, Lens Technology oraz hongkońska jednostka Ingenic (tak, to ta sama spółka Ingenic Semiconductor, o której własnym hongkońskim IPO pisaliśmy tutaj) oraz CITIC Securities Asset Management
  • Harmonogram: zapisy od 31 sierpnia do południa 3 września 2026, cena ostateczna 4 września, wyniki przydziału 7 września
  • Termin debiutu: 8 września 2026

Wpływy z emisji w 78,3% trafią na badania, rozwój i innowacje technologiczne w projektowaniu chipów oraz zaawansowanych produktów pamięciowych – dokładnie w ten obszar, który firmie obecnie przynosi najwyższe marże.

Dlaczego to interesujące inwestycyjnie

Longsys staje się już trzecią chińską firmą półprzewodnikową, która w tym roku kieruje się na giełdę w Hongkongu – po CXMT (którego akcje przy debiucie wystrzeliły o ponad 500% i firma stała się najcenniejszą notowaną spółką w Chinach) oraz po Ingenic Semiconductor, o którym pisaliśmy w zeszłym tygodniu. Zainteresowanie inwestorów chińskimi producentami pamięci i chipów jest więc obecnie wyjątkowo wysokie, co potwierdza fakt, że wśród inwestorów kotwiczących Longsys znajdziemy bezpośrednio Ingenic – czyli firmę, która sama kilka tygodni temu przeszła tę samą drogę.

Boom wokół pamięci AI to zresztą nie tylko chińska historia: południowokoreański SK Hynix w tym roku pozyskał na rynkach kapitałowych około 26 miliardów dolarów dzięki tej samej fali popytu. Dla zachowania równowagi warto jednak wspomnieć, że nawet ten sektor nie jest wolny od ryzyka – akcje SK Hynix w lipcu przeszły odczuwalny spadek, gdy inwestorzy zaczęli zadawać sobie pytania o trwałość obecnych wydatków inwestycyjnych na infrastrukturę AI. Krótkoterminowa zmienność jest więc częścią tego sektora.

Dla inwestorów myślących długoterminowo kluczowe jest jednak to, że popyt na pamięci dla centrów danych AI ma charakter strukturalny, a nie przejściowy – im więcej firm buduje infrastrukturę AI, tym więcej chipów pamięci potrzebuje, a Longsys dzięki znanym markom (w tym uznanemu na całym świecie Lexarowi) oraz gronu pierwszorzędnych inwestorów kotwiczących wchodzi na giełdę z pozycji firmy, która już dziś realnie korzysta z tej fali, a nie tylko obiecuje przyszły wzrost.