Waller: stopy procentowe mogą pozostać bez zmian
Prezes amerykańskiego banku centralnego Christopher Waller stwierdził w czwartek, jak podaje serwis CNBC, że opowiada się za pozostawieniem stóp procentowych bez zmian podczas wrześniowego posiedzenia Rezerwy Federalnej. Warunkiem jest to, aby nadchodzące dane dotyczące inflacji nie przyniosły większych niespodzianek.
Waller wyraził zaufanie do obecnych trendów inflacyjnych i zwrócił uwagę, że wpływ wprowadzonych ceł był prawdopodobnie jedynie umiarkowany. Jednocześnie przyznał, że inflacja nadal znacznie przekracza dwuprocentowy cel Fed, ale zwrócił uwagę na widoczne oznaki dezinflacji w danych.
Posiedzenie Komitetu Otwartego Rynku Fed (FOMC) zaplanowano na 15 i 16 września. Jeszcze przed nim, w przyszłym tygodniu, amerykański urząd statystyczny (BLS) opublikuje indeksy cen konsumpcyjnych i producentów, które będą miały kluczowe znaczenie dla decyzji bankierów centralnych.
Kontrast z jastrzębim tonem Warsha
Stanowisko Wallera znacznie różni się od wypowiedzi prezesa Fed-u Kevina Warsha z poprzedniego tygodnia. Warsh podczas tradycyjnego sympozjum w Jackson Hole stwierdził, że łagodniejsze dane inflacyjne nie oznaczają jeszcze zasadniczej poprawy podstawowych trendów cenowych. Rynki oceniły jego słowa jako jastrzębie, a więc wskazujące raczej na bardziej restrykcyjną politykę pieniężną.
Różniące się sygnały płynące od dwóch wpływowych przedstawicieli banku centralnego zwiększają zatem niepewność co do dalszego kierunku stóp procentowych. Inwestorzy będą tym bardziej uważnie śledzić dane z przyszłego tygodnia.
Co mówią dane
Ogólna inflacja w lipcu wyniosła 3,7%, a inflacja bazowa, która nie uwzględnia zmiennych cen żywności i energii, wyniosła 3,3%. Preferowany przez Fed trzymiesięczny wskaźnik spadł natomiast z 4,76% w lutym do obecnego poziomu 3,05%, co potwierdza tezę o stopniowej dezinflacji.
Swoją rolę może odegrać również planowana przez Biuro Analiz Ekonomicznych (BEA) korekta sposobu obliczania wskaźnika PCE, która – zgodnie z dostępnymi informacjami – ma obniżyć wcześniej opublikowane dane inflacyjne. Mogłoby to jeszcze bardziej złagodzić obraz zmian cenowych.
Reakcja rynków
Wypowiedź Wallera natychmiast znalazła odzwierciedlenie w oczekiwaniach rynkowych. Według narzędzia CME FedWatch prawdopodobieństwo podwyżki stóp przez Fed gwałtownie spadło do 54,6% – czyli o około dwanaście punktów procentowych. Ewentualna podwyżka miałaby przy tym, zgodnie z rynkowymi prognozami, wynieść 25 punktów bazowych.
Fakt, że prawdopodobieństwo podjęcia bardziej restrykcyjnych działań po wypowiedzi Wallera tak znacząco spadło, pokazuje, jak wrażliwie rynki finansowe reagują na komunikaty poszczególnych członków komitetu. Każde słowo na temat inflacji i stóp procentowych może wpłynąć na oczekiwania zarówno na rynkach obligacji, jak i akcji.
Ocena i konsekwencje
Wrześniowe posiedzenie Fed zapowiada się jako jedno z kluczowych wydarzeń najbliższych miesięcy. Podczas gdy Waller prezentuje raczej łagodniejszy ton, wyrażając przekonanie o dalszej dezinflacji, Warsh przypomina, że podstawowe presje inflacyjne mogą być dalekie od opanowania. Decyzja zostanie więc prawdopodobnie podjęta dopiero na podstawie najnowszych danych dotyczących cen.
Dla inwestorów oznacza to, że przyszły tydzień upłynie pod znakiem wnikliwej analizy statystyk dotyczących cen konsumpcyjnych i producentów. Jeśli dane potwierdzą trend spadku inflacji, wzmocni to argumenty Wallera za pozostawieniem stóp bez zmian. W przeciwnym razie może ponownie ożywić się debata na temat dalszego zaostrzenia polityki pieniężnej.
Ewolucja amerykańskich stóp procentowych ma przy tym zasięg daleko wykraczający poza granice USA – wpływa na kurs dolara, nastroje na światowych rynkach akcji, a także przepływy kapitału do aktywów obarczonych większym ryzykiem. Rynki czeskie i europejskie będą zatem śledzić wrześniową decyzję Fed z nie mniejszą uwagą niż rynki amerykańskie.



