Średni zwrot przekroczył osiem procent

Pierwsza połowa 2026 roku okazała się korzystna dla krajowych inwestorów w funduszach inwestycyjnych. Według indeksu czeskiego inwestora CII750, opracowywanego przez analityków firmy Swiss Life Select, przeciętny czeski inwestor odnotował stopę zwrotu na poziomie 8,72 %. Informację tę podał serwis Peníze.cz.

Indeks CII750 opiera się na danych z systemów Eikon i Lipper firmy LSEG oraz uwzględnia wyniki 750 funduszy, które są faktycznie dostępne dla czeskich inwestorów. Dzięki temu zapewnia on dość reprezentatywny obraz tego, jak radziły sobie środki finansowe zwykłych gospodarstw domowych.

Zwycięzcą został fundusz inwestujący w akcje tajwańskie

Wśród produktów, które odniosły największy sukces, zdecydowanie dominowały fundusze skupiające się na Tajwanie, szerszym regionie Azji, rynkach wschodzących oraz spółkach technologicznych. Ogólnym zwycięzcą pierwszego półrocza został Schroder ISF Taiwanese Equity, który w przeliczeniu na korony czeskie odnotował oszałamiający zwrot w wysokości +92,9 %.

Fundusz potwierdził swoją dobrą passę również w drugim kwartale, kiedy to jego klasa A Acc USD odnotowała +62,5 %. Za tymi wynikami stoi przede wszystkim wyjątkowa wydajność firm z ekosystemu sztucznej inteligencji – do kluczowych graczy należą producent chipów TSMC oraz specjaliści od pamięci SK hynix i Samsung Electronics.

Na drugim końcu rankingu znalazły się fundusze stawiające na wydobycie złota oraz rynki indyjski i chiński. Największą stratę w drugim kwartale odnotował produkt firmy CPR Invest skupiający się na globalnych kopalniach złota, który w koronach stracił 17,1 %.

Najszybsza rotacja sektorowa od dłuższego czasu

Analityk Šimon Schloff zwrócił uwagę, że pierwsze półrocze przyniosło jedną z najszybszych rotacji sektorowych w ostatnim czasie. Podczas gdy w pierwszym kwartale rynki napędzały sektory energetyczny, surowcowy i zasobów naturalnych, w drugiej połowie półrocza stery przejęły technologie, półprzewodniki i azjatyckie rynki akcji.

Ta zmiana dobrze ilustruje, jak szybko mogą się obecnie przemieszczać przepływy kapitału między poszczególnymi branżami. Inwestor, który na początku roku stawiał na surowce, mógł w kolejnych miesiącach pozostać w tyle za tymi, którzy skierowali swoją uwagę na sektor technologiczny i przemysł półprzewodników.

Co to oznacza dla inwestorów detalicznych

Wyniki za pierwsze półrocze wskazują na dwie rzeczy. Po pierwsze, koncentracja zysków w wąskim segmencie – w tym przypadku sztucznej inteligencji i półprzewodników – może prowadzić do wyjątkowo wysokich zwrotów w przypadku wyspecjalizowanych funduszy, ale jednocześnie zwiększa zależność całego portfela od jednego tematu. Ekstremalny wzrost wartości o ponad 90% w przypadku jednego funduszu jest raczej wyjątkiem niż regułą.

Po drugie, różnica między najlepszymi a najgorszymi produktami była w tym okresie znaczna. Rozpiętość wyników od zysku przekraczającego 90% do straty przekraczającej 17% w ciągu zaledwie jednego kwartału pokazuje, jak dużą rolę odgrywa wybór sektora i regionu. Średni zwrot indeksu na poziomie 8,72% wskazuje przy tym, że większość czeskich inwestorów posiada raczej zdywersyfikowane portfele, które łagodzą wahania poszczególnych tematów.

Szybka rotacja między sektorami przypomina jednocześnie, że próby przewidywania rynku i przeskakiwania między modnymi tematami są trudne. Kto chciałby powtórzyć sukces tajwańskiego funduszu, musiałby trafnie przewidzieć nie tylko sam sektor, ale także moment wejścia i wyjścia – co w praktyce udaje się nielicznym.

Druga połowa 2026 roku pokaże, czy rynki technologiczne i azjatyckie utrzymają dotychczasowe tempo, czy też kapitał ponownie skieruje się gdzie indziej. Dla inwestorów pozostaje to lekcją, że nawet w roku o ponadprzeciętnych zyskach warto obserwować, w którą stronę przesuwa się dynamika rynku.